Ludowość – obciach czy powód do dumy

„Co Wy!? Cepelię żeście sobie kupili?”

Tak, tak – w ten sposób zareagowało kilka osób na wieść o tym, że staniemy się właścicielami LudowoMi. Piszę to nie dlatego aby się pożalić i poszukać wsparcia, lecz dlatego aby się podzielić refleksją na temat podejścia Polaków do ludowości. Chętnie deklarujemy patriotyzm, nie wiedzieć jednak czemu – za obciachowy uważamy nasz folklor i to co się z nim wiąże. Jasne, są wyjątki – są wielbiciele, miłośnicy a czasem nawet fanatycy. Natomiast generalnie – przeciętny Polak uważa np. ludową rzeźbę, strój z wzorem łowickim, kaszubskie hafty czy nawet zabytki architektury (!) za synonim zaściankowości.

Pamiętam jak za czasów studenckich spędziłem pół roku w USA i kolega z restauracji w której pracowałem zabrał mnie kiedyś, aby pokazać „zabytkowy” budynek. To było w niewielkiej mieścinie w stanie Nowy Jork a budynek był – bodajże – z początku XIX wieku. Nie zazdroszczę im tych zabytków. Komplementując ową budowlę litościwie pominąłem fakt, że moja ciocia trzyma kartofle w piwnicy, która jest ze 200 lat starsza niż ów zabytek (piwnica zachowana zresztą, mimo swego wieku, w równie dobrym stanie). Zazdroszczę natomiast tej szczególnej dumy w głosie, którą miał on wówczas w głosie prezentując to jako spuściznę swych przodków.

Bardzo bym sobie życzył aby ta duma w naszym głosie częściej brzmiała – i to bynajmniej nie tylko w kontekście klipów „ludowo-podobnych” typu Cleo & Donatan. Więc nie tylko – zgodnie z tym co pisał Mikołaj Rej –  „A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają” . Polacy mają także swoje rękodzieło ludowe, które jest na fantastycznym poziomie. Weźmy choćby taki tryptyk – płaskorzeźbę.  Jestem pewien, że spora część świata mogła by nam pozazdrościć takiego rękodzieła (zresztą cieszy się wzięciem za oceanem). Zaiste – cudze chwalimy zaś swego nie znamy.

4 Responses to “Ludowość – obciach czy powód do dumy”

  1. Polak z Kaszub pisze:

    …i tu jest pies pogrzebany (nie chodzi o piwnicę cioci). Przeciętny Polak chodzi sobie w chińskim podkoszulku, żywi się amerykańskim fastfoodem, kupuje wątpliwej jakości pożywienie w sklepach wielkopowierzchniowych i to nie jest obciachowe, ale już np. pójście na festyn czy odpust to już tak. Może to się kiedyś zmieni, a tymczasem naszła mnie ochota na ludową kuchnię – ech zjadłbym ruchanki :)

  2. Jaga pisze:

    Mamy wiele powodów do dumy, choćby polskie wzornictwo ,plakat ,teatr ,tylko to wszystko jest niszowe.W szkole zlikwidowano nauczanie o sztuce ,więc gdzie dzieci mają uczyć się estetyki ,sztuki?

  3. Mi Mi pisze:

    Ładny tekst się urodził niestety coraz rzadziej, a i ilość komentarzy spada … Myślę, że wina jest w czytelnikach, a może i autor stara się nie poruszać drażliwych tematów.

    Na tym skończę i skoczę na nasze Polskie, ludowe, zawżdy moje ulubione — ruskie pierogi :)

  4. jaga pisze:

    mam kilka pytań.
    po pierwsze czy zamierzacie Państwo zmienić wygląd strony?
    po drugie marża od sprzedaży jest bardzo wysoka, chyba najwyższa ze wszystkich Galerii.
    po trzecie strona główna lepiej się ogląda w większej szerokości, teraz większość użytkowników ma duże monitory.
    Życzę z całego serca i Wam kibicuję.
    pozdrawiam jaga

Leave a Reply